czwartek, 7 sierpnia 2014

Rozdział 4 - Taka słodycz mnie zabija !
                                                   Mel
Na wyprawę pojechały z nami jeszcze Lily i Sunny . Powiedziały coś w stylu pomożemy ci i kupimy sobie coś nowego ! Jak ja nienawidzę zakupów!!! No ale jak ślub , to ślub trzeba się przygotować. A pozatem większość dziewczyn w jaskiniach miały podobny rozmiar do mojego więc suknia nie będzie tylko dla mnie ! I to mnie pociesza . Jesteśmy na miejscu . Byłam już raz w takich sklepach jak Wanda wybierała sb nowe rzeczy . Tak bardzo mi jej brakuje. O nieeeee! Dziewczyny wyszły z auta i kierują się do zamkniętego już sklepu . Oglądają już jakąś super słodką sukienkę dla jakiejś blondyny o długich nogach  .Taka słodycz mnie zabija ! A oto ta kipiąca słodyczą sukienka  :
       Aż mi się rzygać zachciało !
- Dziewczyny to nie w moim stylu - wyszeptałam        
- Ale jest w naszym stylu , a ja starą panną zostać nie mam zamiaru - powiedziała z uśmiechem Sunny  
- Sunny , a kto ci się tak podoba ?   - spytałam ja
- Kyle ! Tak podoba mi się chłopak mojego żywiciela !!! - Lily zaksztusiła sie wodą którą właśnie piła , po czym ja wypluła
- On ci się podoba? On próbował kiedyś zabić Wandę ! - Nie dowierzała Lily
- A jednak - powiedziała Sunny która przeglądała sukienki równie słodkie jak ta moja tylko że dla normalnych gości
- Może weżniesz tę - zaproponowałam Sunny - podkreśli twoje kobiece kształty . Na pewno będzie sie podobać Kyle'owi      
- Jak ona jej nie bierze to ja tak! - powiedziała zdecydowanie Lily
- No jasne że ją biorę . Warto zaryzykować!
- Ja chyba biorę tą - powiedziała Lily      
                                                               Jared
Podglądałem i podsłuchałem rozmowę dziewczyn... I co ja mam teraz zrobić? Powiedzieć Kele'owi co dziewczyny gadały czy nie?...
_____________________________________________________________________
Czytajcie i komentujcie te sukieneczki błagam udostępniajcie znajomym i nie tylko !!! Oglądalnosć musi wzrosnąć bo inaczej usuwam bloga . Przynajmnie moglibyście wstawić do koma jakaś buźkę czy zwykłe słowo fajne ! Mi to wystarczy . Mam nadzieje ze sie poprawicie!!!

środa, 6 sierpnia 2014

wiem ze ten kolaż ideałem nie jest ale jest dla was od serca :)

DZIĘKUJE WAM!!

Dziękuje za tak dużo wyświetleń ! Jest ich aż 57 ! Dziękuję! W następnym poście dodam kolaż z Jaredem i Mel dla was (Jeden dla wszystkich) . Jeszcze raz dziękuję!

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Rozdział 3 - Zgadzam się
                                        Mel
Tak , Tak, Tak!!! Jared zgodził sie na dziecko , a pod jednym warunkiem:
- Kochanie zgadzam sie-powiedział
-Tak Tak zgodził sie!!! - zaczelam krzyczeć że było mnie slychać w karzdej jaskini.
-ale pod jednym warunkiem-o nie warunek pomyślałam-mamy wziąść ślub.
-że co!? WTF!? ja jestem za młoda na ślub!
- A na dziecko to nie!?
- no dobra zgadzam sie - wszystko dla takiej małej istotki.-kiedy ślub?-spytałam
-jak wróce z wyprawy mozesz jechać ze mna i wybrać suknię
- no dobra
_________________________________________________________________________________
sorry że krótki ale nie miałam weny. komentujcie bo sie obraże