wtorek, 23 grudnia 2014

Rozdział 6 : Film z porodówki :) +18

                                                    Mel
Po co mi to było !? pytam? Bolało jak cholera i co z tego mam ,wrzeszczące dziecko.
______________________________________________________________________________
to taki specjalny nie trzeba oglądać

Rozdział dodatkowy : ślub Mel i Jareda

                                           Doktor:
To ja udzielałem im ślubu . Pamiętam to doskonale .
- Co ja złaczyłem , niech inny człowiek nie rozdziela ! Słyszysz Ian - hahahhahahahahahhahahahaha , najlepsze. - Jared możesz pocałować pannę  młodą . - I wtedy zaczęli się miziać . A potem było weselicho . Pełno zupek chińskich i mięsa . Pierwszy taniec był doskonały!!! Jak i cała zabawa , która odbyła się w dużej jaskini .
____________________________________________________
sorry że krótki , brak weny i motywacji 

środa, 10 września 2014

Rozdział 5: Jejjjj !!! Co nie?

9 miesięcy później ...
                                                   Mel
Jestem w ciąży ... Jejjj !!! Co nie? Chyba jednak trudno żyć z myślą że dziecko pojawi się na świecie... Na takim świecie. Nawet nie wiemy czy urodzi się zdrowe ? Czy to chłopak czy dziewczyna? Wiemy że jak chłopczyk to Derek ( od aut. mam bzika na punkcie ,, Chirurgów" ) , a jak dziewczynka to Wanda ( wiecie dlaczego ) . Zawsze podobało mi się imię Derek . Ostatnio rozmawiałam z Jebem , powiedział że dopóki dziecko nie podrośnie to będę robić żeczy takie żebym mogła zajmować się dzieckiem . Boże jak ja dojdę do doktora !? O idzie ciocia Maggie , czas skończyć tę wojnę . 
- Ciociu ? - zapytałam - Pomożesz mi dojść do doktora , bo ja już chyba sama nie mogę ? 
- Ty się do mnie odezwałaś? Nigdy tego nie robiłaś . No dobra chodź. - chwała Bogu sama bym nie doszła
- Dziękuje ciociu - powiedziałam - nwm jakbym sb poradziła
- nmzc * - powiedziała Meg 
____________________________________________
* nie ma za co 
Wyjaśniam dziwny tytuł :
Nie miałam pomysłu na inny , bo tytuł ,, Dziecko" już był.


czwartek, 7 sierpnia 2014

Rozdział 4 - Taka słodycz mnie zabija !
                                                   Mel
Na wyprawę pojechały z nami jeszcze Lily i Sunny . Powiedziały coś w stylu pomożemy ci i kupimy sobie coś nowego ! Jak ja nienawidzę zakupów!!! No ale jak ślub , to ślub trzeba się przygotować. A pozatem większość dziewczyn w jaskiniach miały podobny rozmiar do mojego więc suknia nie będzie tylko dla mnie ! I to mnie pociesza . Jesteśmy na miejscu . Byłam już raz w takich sklepach jak Wanda wybierała sb nowe rzeczy . Tak bardzo mi jej brakuje. O nieeeee! Dziewczyny wyszły z auta i kierują się do zamkniętego już sklepu . Oglądają już jakąś super słodką sukienkę dla jakiejś blondyny o długich nogach  .Taka słodycz mnie zabija ! A oto ta kipiąca słodyczą sukienka  :
       Aż mi się rzygać zachciało !
- Dziewczyny to nie w moim stylu - wyszeptałam        
- Ale jest w naszym stylu , a ja starą panną zostać nie mam zamiaru - powiedziała z uśmiechem Sunny  
- Sunny , a kto ci się tak podoba ?   - spytałam ja
- Kyle ! Tak podoba mi się chłopak mojego żywiciela !!! - Lily zaksztusiła sie wodą którą właśnie piła , po czym ja wypluła
- On ci się podoba? On próbował kiedyś zabić Wandę ! - Nie dowierzała Lily
- A jednak - powiedziała Sunny która przeglądała sukienki równie słodkie jak ta moja tylko że dla normalnych gości
- Może weżniesz tę - zaproponowałam Sunny - podkreśli twoje kobiece kształty . Na pewno będzie sie podobać Kyle'owi      
- Jak ona jej nie bierze to ja tak! - powiedziała zdecydowanie Lily
- No jasne że ją biorę . Warto zaryzykować!
- Ja chyba biorę tą - powiedziała Lily      
                                                               Jared
Podglądałem i podsłuchałem rozmowę dziewczyn... I co ja mam teraz zrobić? Powiedzieć Kele'owi co dziewczyny gadały czy nie?...
_____________________________________________________________________
Czytajcie i komentujcie te sukieneczki błagam udostępniajcie znajomym i nie tylko !!! Oglądalnosć musi wzrosnąć bo inaczej usuwam bloga . Przynajmnie moglibyście wstawić do koma jakaś buźkę czy zwykłe słowo fajne ! Mi to wystarczy . Mam nadzieje ze sie poprawicie!!!

środa, 6 sierpnia 2014

wiem ze ten kolaż ideałem nie jest ale jest dla was od serca :)

DZIĘKUJE WAM!!

Dziękuje za tak dużo wyświetleń ! Jest ich aż 57 ! Dziękuję! W następnym poście dodam kolaż z Jaredem i Mel dla was (Jeden dla wszystkich) . Jeszcze raz dziękuję!

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Rozdział 3 - Zgadzam się
                                        Mel
Tak , Tak, Tak!!! Jared zgodził sie na dziecko , a pod jednym warunkiem:
- Kochanie zgadzam sie-powiedział
-Tak Tak zgodził sie!!! - zaczelam krzyczeć że było mnie slychać w karzdej jaskini.
-ale pod jednym warunkiem-o nie warunek pomyślałam-mamy wziąść ślub.
-że co!? WTF!? ja jestem za młoda na ślub!
- A na dziecko to nie!?
- no dobra zgadzam sie - wszystko dla takiej małej istotki.-kiedy ślub?-spytałam
-jak wróce z wyprawy mozesz jechać ze mna i wybrać suknię
- no dobra
_________________________________________________________________________________
sorry że krótki ale nie miałam weny. komentujcie bo sie obraże

piątek, 4 lipca 2014

Rozdział 2 - Dziecko
                                                     Mel
Smutno mi z powodu Wandy, ale trzeba cieszyć się chwilą. Stwierdziłam że jeżeli jestem już człowiekiem to mogę mieć dzieci. No ale jak rozmawiałam o tym z Jaredem to powiedział że nie chce by dziecko urodziło się na takim świecie. Podzielam jego zdanie , ale z drugiej strony to czy nie powinniśmy się rozmnażać i ratować świat ? jakoś go przekonam:))
                                                    Jared
Kocham Mel , ale ja nie mogę mieć dzieci. Co jak znajdą nas łowcy? Dziecko samo się nie obroni. No nwm. Zastanowię się jeszcze. W sumie to nawet kusząca propozycja:)


+ focia Jareda

poniedziałek, 23 czerwca 2014


                                               vs
                                        

A wy którą Saoirse wolicie?
                                                                                               Adminka Kari :) :) :)
Stwierdziłam że zrobię opowiadanie o Jaredzie i Mel :)
Rozdział 1 - cieszę się że się obudziłaś .
                                                     Jared
Mel leży na łóżku u doktora już jakieś 20 minut. O właśnie otwiera oczy :)
- Jared !? Musimy ratować Wande.
- Jak to?- zapytałem- jak ratować
- Wanda poprosiła doktora żeby ja zabił
- doktorze !!! - zacząłem krzyczeć , ale nikt nie przyszedł
- już idę... Ooo Mel pamiętam jak byłaś mała.
- co z Wandą , spóźniłam się?
- trochę- myślałem że go uduszę , ale w tym momencie Melanie się do mnie przytuliła i zaczęła płakać
- doktorze jest pan nie możliwy !!! Mało ze zabił pan duszę  to jeszcze Mel przez pana płacze .
- przykro mi z powodu Wandy , ale taka jest jej prośba
- pan to będzie tłumaczył Ianowi . A ja pana przepraszam, ale muszę już iść . - powiedziałem i wyszedłem razem z Mel na zewnątrz.
                                           Ian
Gdy się obudziłem nie było Wandy. Zacząłem krążyć po całej jaskini . gdy dochodziłem do doktora to usłyszałem płacz i krzyk Jareda . Szybko tam pobiegłem i zobaczyłem Jareda wychodzącego ze szpitala z Melanie. Zaraz , zaraz !!! Z MELANIE!!?? O Boże Wanda to zrobiła. Ona się poświęciła dla Mel i Jareda.
- Doktorze dlaczego Melanie płacze?- zapytalem- i dlaczego jest Melanie , a nie Wandą?-zadałem drugie pytanie.
- Wanda nie żyje.- powiedział , a ja momentalnie zrozumiałem dlaczego Jared krzyczał , a Mel płakała. Ja też czyłem że po moich policzkach spływa milion łez.
                                                        Jamie
Mel wróciła i wykurzyła mnie z pokoju. Teraz mieszkam w pokoju z Ianem. Wanda umarła. To znaczy zabił ja doktor. Tak bardzo się cieszę że Mel i Jared znowu są razem. Oni myśleli że ja nwm co ich łaczyło i nadal łączy.
- Młody gryziesz tę bułkę od 10 minut - powiedziała Mel i się śmiała. Dawno tego nie robiła.
- przecierz jem.- powiedziałem z uśmiechem.
- No dobra , dobra , ale musisz iść na lekcje bo Sharon będzie wściekła.
-Już idę. - powiedziałem i wstałem z krzesła.Lekcja się rozpoczęła zaraz gdy przyszedłem.



+ focia Saoirse Ronan



To wszystko dla was . Proszę komentujcie i czytajcie.
                                                                                                                              Adminka Kari

                           Na początek parę zdjęć:


Okładka księżki                                                  
















Melanie i Jared podczas deszczu
Mel i Jared po deszczu